|
Nas zwyczajnie nie stać na wzmocnienia w zimie... :( Musicie przyznać,że to najtrudniejszy sezon odkąd Bogusław Cupiał zaczął inwestować w piłkę w Wiśle. Po pierwsze gramy na obcym stadionie (strata wg mnie jakiś 8 mln złotych oraz brak należytego dopingu. Po drugie wszystkich pracowników klubu podłamała/zniechęciła porażka z Levadią...
Na obciążenie budżetu możemy pozwolić sobie dopiero latem,ale nic nie szkodzi, aby już wstyczniu podpisać umowy z nowymi piłkarzami,którym kontrakty wygasają w czerwcu.
|