michalpp napisał(a):

|
Z tym, że różnica jest taka, że w tej demokracji żyć musisz.
|
Podobno też jak chcą mnie przekonać obrońcy praw człowieka, media i "ałtorytety" (m)oralne, żyje w Państwie wyznaniowym co nie przeszkadza dużej części ludzi jawnie obrażać KK i nie stosować się do jego zasad.
Co to znaczy żyć w demokracji? Nie podoba mi sie jej idea chociaż oczywiście mógłbym pójść do wyborów gdyby pojawiła się partia, która gwarantowała by zmiane formy rządów. Takiej partii w Polsce nie ma to też po uczestnictwie w kilku wyborach odpuściłem sobie tą szopke.
Brawo dla Pana Darka Olszówki za poparcie inicjatyw o nadaniu nazwy ulicy Dmowskiego i pamiątkowej tablicy, jak również uczczenia pamięci Pinocheta.
Tak jak Panu Darkowi odpowiedziałem w privie: ramie w ramie moge z nim stanąć jako z kibicem Wisły, ale na pewno nie jako z radnym.