A pier..lisz WRzŚ

.
Te postanowienia to raczej taka tradycja i chęć zaznaczenia, że jednak coś się kończy coś się zaczyna niż coś poważnego. Jedne się porzuci w lutym, o innych się gada ot tak, bo i tak je zrealizować trzeba, a niektóre się zrealizuje całkiem przypadkiem. Mi bardziej ramy czasowe wyznacza sezon naszej kopanej, ale zmiana cyferki w roku urok swój ma.
Moje:
1. Zmienić pracę, zmienić firmę! (3 rok z rzędu)
2. Znaleźć mieszkanie w promilu ok. 30 km od Krakowa. (7 rok z rzędu)
3. Kupić auto. (po raz pierwszy)
4. Zacząć grać w coś, gdzie można wygrać dużo pieniędzy ;P (po raz drugi)
5. Ogarnąć się ;P (po raz trzeci - sprzedane

)