skeba napisał(a):

Nie, lepiej nie kupywać nikogo.
Z tego co wiem to Lech go obserwował długo. Zobaczymy.
My kupimy kogos z Dvd, zeby tylko do reki Skorzy nie dostała się kaseta z serii: "piłkarskie jaja"
Znajdź mi w Polsce, który strzela 14 bramek w sezonie i drugie tyle asyst. Raz się Zienczukowi udało, ale w jakim on był gazie. Dzięki wlasnie takiemu zawodnikowi jak Zienczuk zdobylismy ten tytul, więc koleś ma papiery na granie. Plakac mi sie chce, jak porównuje ligę Białoruską do Polskiej, ale niestety w ostatnich latach to i oni lepiej się prezentują.
|
Prosto z mostu- ILE WIDZIAŁEŚ SPOTKAŃ LIGI BIAŁORUSKIEJ? Jeżeli będziesz chciał wdawać się w dalszą polemikę to przygotuj się również na pytanie ile widziałeś spotkań ekstraklasy.
A co do zawodnika, który strzela 14 bramek na sezon i ma podobną liczbę asyst- Kirm miał podobne statystyki w Domzale i póki co u nas nie błyszczy. No ale tak, gdzie lidze słoweńskiej do białoruskiej. Zresztą jak sam zauważyłeś RAZ się Zieńczukowi udało, czyli raz to się może każdemu udać, każdy może mieć sezon konia. No oczywiście oprócz Krivetsa, bo on poszedł do Lecha, a jak wiemy Lech nie popełnia transferowych pomyłek( Zwierze- powstrzymaj się).
I odnosząc się do pierwszego zdania- tak, nikogo nie kupować, dokładnie. Jeżeli piłkarze będą wracać do zdrowia zgodnie z przewidywaniami i nikogo nie sprzedamy, to ta kadra w zupełności wystarczy na wiosnę. Nasz budżet nie jest z gumy i jak długo nie odchudzimy kadry ze zbędnych grajków, tak długo będzie problem z pensjami dla nowych zawodników.