Piszecie ze nie ma polityki kadorwej w Polskich klubach ,ale jak ma sie z kims normalnie rozmawiac i traktowac powaznie ludzi /dzialaczy ktorzy za swojego zawodnika chcą 1 mln Euro
ma to wogole jakies ręce i nogi

?
system wartosci w Polsce jest chory ,jak i cała nasza Pilka,wiec nie dziwie sie ze co okienko to szukamy raz Balkany,teraz Bialorus za rok moze Gruzja,moze Czeczenia,a moze Malta..Takie czasy.