AYALA napisał(a):

Kilka lat temu, "dziennikarka" przed sylwestrem pytała bardziej i mniej znanych Polaków jak pić, żeby kaca nie mieć na dzień następny. Różne odpowiedzi padały, czym przepijać, jak pić, co pić, dlaczego właśnie to itd.
To samo pytanie zadała na koniec Andrzejowi Grabowskiemu (temu, który w postać Ferdka Kiepskiego się wciela). Jakże zaskoczyła ją jego odpowiedź: "Proszę Pani, jeśli ktoś kaca mieć nie chce niech nie pije! Po dobrym piciu kac być musi."
A co do Gorzkiej Żołądkowej (piszę z dużej litery bo też pić ją zamierzam i nie chciałbym zostać za bardzo sponiewierany, więc szacunek się jej należy

to wiele osób chwali sobie ją podawaną ze spritem. O plastrach ogórka do tego słyszałem, ale szczerze mówiąc strasznie do tego jestem uprzedzony i takiego rozwiązania nie próbowałem. Jeszcze.