Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17621
Stary 28.12.2009, 23:12
Robek napisał(a):Wyświetl post
po roku gry w Wiśle maja zapas forsy na kilka lat, także siłe beda mieli a checi im przybedzie
Siła tego argumentu mnie przekonała. Zastanawiam się tylko czy w takiej sytuacji nie powinniśmy jednak pójść po całości i również nasz: skauting, odnowę, PR itp. oprzeć o podobny wzorzec? Jeśli decydujemy się na zdecydowane rozwiązania to nie ma to tam to. A tym sposobem oberprezes być może nareszcie będzie miał szansę zwrotu przez klub swojego długu. Kurcze: że też wcześniej na to nie wpadł.

A tak z innej beczki: Costly ma sporo wad i dwie zalety: jest wysoki (jak życzy sobie MS) i wydaje się być w zasięgu Wisły (oczywiście o ile GKS zmądrzał po przygodzie z Gułą). Biorąc pod uwagę obecny klimat dla transferów to chyba nie ma nawet co myśleć o jakichś bardziej znaczących ruchach. A taki dryblas jak Costly może by i coś do gry wniósł.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 28.12.2009 o godz. 23:22.
Odpowiedz cytując