wolfy napisał(a):

Dlaczego Dan ma tylu zwolenników? Cóż, możliwość zobaczenia w ukochanym klubie prawdziwego profesjonalisty na ławce trenerskiej jest czymś, co będę zawsze pamiętał i do czego będę wracał. Przez chwilę otarliśmy się o inny, lepszy piłkarsko świat - tyle, że niektórym to po prostu nie było na rękę.
A teraz z jednej strony obserwuję sukcesy Dana, a z drugiej muszę regularnie wysłuchiwać przeprosin Skorży.
|
-z tego co pamiętam, to w Wiśle Dan był trenerem żółtodziobem właściwie
-nieudany epizod Dana w Wiśle jest przez jego fanklub tłumaczony nieudacznymi piłkarzami/działaczami, z kolei jak Skorży się powinie noga - to znaczy, ze jest chujowy, o innych czynnikach zapominając
-możecie stawiać sanktuarium dla Dana, ja go zapamiętam głównie jako kolesia, który się rzucał stojąc przy linii, a jakieś gdybanie, co by było gdyby został, gdyby cośtam, gdyby kupiono Grigorie (tak się nazywal?) pozostawiam jego fanom
