Wyświetl pojedynczy post
Arturo
Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Zawiercie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17600
Stary 28.12.2009, 20:24
A mnie trochę boli, że Wisła interesuje się graczami z polskiej ligi dopiero gdy ich cena zostanie wywindowana. Faktem jest, że w polskiej lidze było sporo półsezonowych gwiazdek i każdy woli poczekać, aż ktoś podtrzyma poziom co najmniej przez 2 rundy...

...ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Sadlok czy Sobiech zaklepani (czyli np. kupieni i od razu wypożyczeni do swojego macierzystego klubu) przed tym sezonem kosztowali by pewnie z 3, 4 razy mniej niż obecnie.

Zgodzę się, że do takiej praktyki i uniknięcia kupienia "babola" trzeba fury szczęścia i mimo wszystko umiejętności oceny potencjału zawodnika. Ale przysłuchując się trenerom klubowym (Fornalikowi - koledze Skorży) można wywnioskować kto ma papiery na granie.

Takim obecnie zawodnikiem w mojej opinii jest Siebert z Arki, który w mojej ocenie ma to "coś", ale jest chyba zawodnikiem Metz, co tworzy problem.


Co do rzekomej niekompetencji naszej siatki scoutingu i wiary forumowiczów w to, że oni zrobiliby lepiej - jestem przekonany, że wszystko rozbija się o kasę i Skorża czy wcześniej Bednarz mieli na oku wielu piłkarzy, o sporym potencjale i umiejętnościach ale wszystko rozbijało się o pieniądze.
Mimo że wszystkie praktycznie rynki są wydrenowane przez bogatszych to i tak dałoby się wyłowić kogoś fajnego jeżeli zapłaciłoby mu się konkretną kasę.
Visca el Barça!
Odpowiedz cytując