Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3283
Stary 28.12.2009, 19:05
raindog napisał(a):Wyświetl post
W jakimś prawdopodobnie innym wywiadzie, też bardzo negatywnie rozpisywał się o metodach Rumuna. Stwierdził, że za jego czasów w Wiśle wszyscy byli wykończeni i nie mieli ochoty grać w piłkę.

OK, ciężka praca? Niech będzie. ...ale nie od razu. Jak ktoś przychodzi i narzuca wymagania, do których organizm nie jest przystosowany, a przy tym cały czas wyzywa wszystkich od leni, to w konsekwencji tego i przygotowanie fizyczne, i stan psychiczny nie są na najlepszym poziomie. Zresztą co to za mobilizacja? Na niektórych dobry jest kij, lecz wielu zmotywować jest w stanie tylko marchewka. Dan niestety tego nei rozumiał.
Kiedy widzę, jak ta marchewka Skorży działa na nasze gwiazdeczki, to mam ochotę sięgnąć po kij. Ja rozumiem, że można nie umieć, ale żeby się opierdalać (pardon my French) w jednym z najważniejszych dla klubu meczy (znów Levadia)? To jest jak splunięcie w twarz właścicielowi i kibicom.

Nie twórzcie panowie nowych metod szkoleniowych, bo przykładowy trener w Bundeslidze nie prosi swoich piłkarzy żeby może łaskawie - jeśli nie są zbyt przemęczeni - trochę pobiegali.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 28.12.2009 o godz. 19:14.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując