jova napisał(a):

A jeśli mu się nie powiedzie to wszystko dlatego, że właściciel go okłamał, a piłkarze byli leniwi.
Zdajesz sobie sprawę, że jeśli moje posty są takie śmieszne to wystawia to kiepskie świadectwo tym, którzy nie są w stanie podważać moich argumentów?
|
Podważyli kilkukrotnie, ale to przypominało raczej gadanie dziada z obrazem. Tak więc kolejne sukcesy Rumuna będą wymagały od Ciebie jeszcze większej gimnastyki słownej - zakładając, że komukolwiek będzie się jeszcze chciało z Tobą dyskutować. Ja nie zamierzam, 1q2 chyba też.
Szczerze - po sukcesach Petrescu w Unirei wchodziłem do tego tematu żeby zobaczyć, czy dostaniesz piany. Nie zawiodłeś mnie ani razu, chwilami było naprawdę zabawnie, ale wciąż liczę na więcej. Dla tego życzę Rumunowi jak najlepiej, bo nie ma nic zabawniejszego dla otoczenia, niż próba dyskutowania z faktami ( dlatego właśnie komunistyczne teksty propagandowe są dziś niewyczerpanym źródłem humoru, zwłaszcza dla nie pamiętających tych czasów ).
Ponieważ zazwyczaj Cię ignoruję, to pozwolę sobie jeszcze ten jeden raz dorzucić do pieca:
"Petrescu to - w odróżnieniu od Skorży - profesjonalny trener, człowiek mający wizję tego co robi."