z moich ostatnich przygód z gorzką - zarówno "rudą" (pięknie to ktoś nazwał), mietową czy de lux (polecam!!!) - zapamiętałem zdanie z etykiety. brzmi tak:
"(...) W opinii Polaków to gorzałka o wyjątkowych własciwościach - poprawia samopoczucie, rozgrzewa, odpręża i jest dobra na trwawienie. (...) "
coś chcieć więcej

?!!!
polecam powtarzać to jak mantrę przed każdym kieliszkiem. wchodzi jak złoto
powinienem sie podpisać - AMBASADOR GORZKIEJ