Za sprowadzanie piłkarzy z polski powinna w każdym klubie od razu się zbierać specjalna komisja, celem zbadania czy aby nie nastąpiło działanie na szkodę spółki. W statucie spółki wpisać,że od 100 tysięcy euro w górę już taka Komisja automatycznie podejmuje działania,której rezultatem prac powinno być doniesienie do prokuratury lub jego brak. Komisja przede wszystkim badałaby czy za mniejsze pieniądze nie da się sprowadzić piłkarza z zagranicy z dużo lepszymi umiejętnościami. I czy ten co odpowiada za transfer badał inne rynki pod tym kątem a jak tak,to czy kontaktował się z piłkarzami lub ich menagerami. Inaczej będziemy mieć Jodłowca za 1 mln euro

czy innego Glika w podobnej cenie. A jak wiemy za 1 mln euro to sprowadzić może takiego obrońce,że Jodłowiec i Glik mogliby mu buty nosić.
Moretto tak dobry,że w drugiej lidze brazylijskiej wylądował. Tego już nawet nie maco komentować. Kasę zostawić i nie wydawać na siłę,bo za mało mamy aby kogoś kupić a wydawać na szrot nie ma sensu i w ogóle nie wolno. A kupowani dla samego kupowania sensu nie ma.