http://www.youtube.com/watch?v=AgqnHPn0kVQ&feature=related
do tego znalazłem coś takiego
Moi znajomi, małżeństwo, posiadacze kiepsko odpalającego samochodu wpadają rano przed pracą do garażu. Oczywiście samochód nie chce zapalić, wiec mąż rzuca:
- Ewcia popchaj, bo się spóźnimy.
Ewcia wybiega, zapiera się z tyłu samochodu, ten rusza z miejsca, ale po chwili zwalnia i zatrzymuje się.
Mąż odwraca głowę - pusto - i w tym momencie przypomina sobie, że przed kilkoma dniami pościągał deski z kanału.
Żona przeżyła. Mąż też.
HIT!