jova napisał(a):

Pozwolę sobie przypomnieć jak Petrescu podbijał Europę.
"Koszmar powraca"
"(...)W oczach kibiców Wisły stanęły Valerengi, Tbilisi i Guimaraes. Obraz ten, z drobnymi przerwami, pozostał już do końcowego gwizdka sędziego z Finlandii Tony Asumay.(...)"
http://www.wislakrakow.com/www//show...8&pp=10&page=8
"Wisła: to samo co zwykle"
"(...)Wczorajszy mecz miał być rewanżem za trzy lata niepowodzeń w pucharach, a skończyło się porażką na własnym stadionie, która tylko wydłuża listę klęsk."
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35804,3619772.html
"Legii i Wisły kompromitacje na żywo"
"(...)przypominamy, że Iraklis nie wygrał jeszcze w tym sezonie meczu(...)"
http://www.sport.pl/sport/1,74735,3618795.html
Może to poniektórym odświeży pamięć.
|
Łosz ty jeden! Jak tak można hard workowi, wyciągać jakieś nic nie znaczące opinie wiecznie nieobiektywyncyh dziennikarzy! Przecież to tak naprawdę się nie wydarzyło, bo przecież Wisła pod wodzą Dana grała piłkę piękną dla oka, zachwycającą, z pięknymi schematami itd itp. Przecież każdy wie że po tym meczu miał ich Dan nauczyć strzelać gole, ustawiać się w ofensywie i celnie podawać, od tego momentu mieliśmy wygrywać a za rok juz były bilety na LM zabukowane.
O i widzisz już kucharz77 cię naprostował pięknie. Ja do dziś pamiętam jak oni pięknie gonili w tej Grecji, cóż to był za mecz, ta siła to przygoowanie, jak Nikola kopał tego wolnego to miałem wrażenie że jedynie on miał siłę tą piłkę w pole karne dokopać ale ciiii....
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.