Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4047
Stary 27.12.2009, 13:53
Kao napisał(a):Wyświetl post
Dan Petrescu wolny! WOLNY! Z powrotem na Reymonta go! JUŻ! Żeby mi gwiadeczki pozdychały!
Gdyby nie te "gwiazdeczki", jak określiłeś piłkarzy Wisły Kraków, to dziś chodził byś na pierwszą lub drugą ligę. Twój podpis pokazuje, że jesteś jeszcze młodym kibicem, który pod wpływem impulsów podejmuje najczęściej głupie decyzje i wypisuje bzdury.

Czemu tak liczna rzesza kibiców pragnie zobaczyć ponownie na ławce trenerskiej Wisły Kraków - Dana Petresku? Prawdę mówiąc też jestem pod wielkim wrażeniem wyników rumuńskiego trenera, ale czy aktualny trener Białej Gwiazdy jest gorszy? Skorża potrafił podnieść zespół, który był kompletnie rozbity. Klub, który w letnim okienku transferowym sprzedał najbardziej wartościowego piłkarza w Polsce - Jakuba Błaszczykowskiego. Dan Petrescu, za to zamiast brać się w garść, wolał się kłócić z całym światem i nie miał jaj przyznać się do swoich błędów. Obwiniał za vice-mistrzostwo Polski stronniczość sędziów i fatalny - w jego przekonaniu - terminarz. Tak naprawdę taktyka - byłego piłkarza Chelsea Londyn - nie sprawdziła się w Wiśle Kraków, bo zamiast na pełnej świeżości, piłkarze musieli grać zmęczeni ciężkimi treningami, co przyznała ówczesna gwiazda i wspomniany przeze mnie Kuba Błaszczykowski.

Ktoś na tym forum wspomniał, po co nam te Mistrzostwa Polski, skoro w pucharach gramy, a właściwie nic nie gramy. Był to prawdopodobnie Wilus w temacie "Byli piłkarze...". Drogi kibicu, najbardziej znanego klubu w Polsce! Po to nam te MP, abyśmy dostawali pieniądze od Canal + i od sponsorów, za miano najlepszej drużyny w Polsce. Kolejnym powodem jest prestiż. Co za tym idzie? Jak myślisz drogi Wilus'ie, czy zwykły student , mieszkający w Krakowie, który nie kibicuje ani Wiśle, ani Cracovii, czyje spotkanie chętniej obejrzy na żywo - Mistrza Polski, czy zespołu z dolnej części tabeli?

Wisła Kraków, pod wodzą, Macieja Skorży zawaliła ten sezon w pucharach. Co do tego nie ma wątpliwości. Ale, czy naprawdę, jeden dwumecz ( warto dodać obydwa mecze na obcym terenie), może przekreślić te wszystkie sukcesy jakie osiągną Maciej Skorża w ekipie spod Wawelu? Skorża pokazał, że umie wyciągać wnioski, co widać po miejscu i przewadze w tabeli Ekstraklasy, przez krakowski klub. Nikogo nie lekceważył w lidze. Głęboko wierzę, że Maciej nie zlekceważył również Lecha, Legii i Cracovii, bo w tych spotkaniach Wisła uległa minimalnie w stosunku 0-1. Mistrzowie Polski w żadnym z tych trzech spotkaniach nie byli gorsi. Gdyby Małecki strzelił gola dobijając strzał z dystansu Tomka Jirsaka (chyba) w meczu z wojskowymi, byłby remis. To była sytuacja z gatunków "stuprocentowych sytuacji". Gdyby Rafał Boguski wykorzystał jedną z trzech dogodnych sytuacjach, wszyscy bylibyśmy w innych nastrojach. Mecz z Lechem, też nie należy zapisać do tych słabszych w wykonaniu Białej Gwiazdy. Tam też mieliśmy swoje sytuacje. Ale czy przewaga 5 punktów nad drugą w tabeli Legią Warszawa nie satysfakcjonuje kibiców? Mając w perspektywie 13 spotkań ligowych i dobrze pamiętając sezon 2008/2009 i zimową przerwe po której Wisła miała stratę 3 punktów do Lecha i zdołała wywalczyć tytuł to ja w takim wypadku jestem spokojny o to kto będzie Mistrzem Polski w sezonie 2009/2010

Ktoś może powiedzieć: "Co potem? Następna Levadia?" Ja odpowiem: " Stadion nowy, a na nim taka "Levadia", już przed wyjściem na boisko będzie się bała, tak jak Beitar. Bo nikt chyba nie ma wątpliwości, że Izraelczycy zostali stłamszeni w głównej mierze przez kibiców Białej Gwiazdy!"
Powód: ort. ;/
Ostatnio edytowane przez Blaszczu16 : 27.12.2009 o godz. 14:01.