Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 27.12.2009, 10:36
TRNKRN napisał(a):Wyświetl post
Co do Metra... Być może byłoby to oplacalne, co pokazuje przykład Walencji w Hiszpanii, miasta o podobnej liczbie mieszkańców co Kraków, czy też Bilbao. Hiszpańskie przykłady pokazują, że system ten sprawdził się i ludzie zrezygnowali w dużej mierze z używania samochodów. Co ważne, metro to jest połączone z liniami tramwajowymi. Co oznacza, że większość stacja jest naziemna co ogranicza znacznie koszt budowy, jak i eksploatacji. Tylko najbardziej newralgiczne odcinki znajdują się pod ziemią, co jak mniemam bardzo dobr ze sprawdziłoby się i u nas. Bo po co budować np 30 km linię metra tylko pod ziemią za olbrzymie pieniądze, jak można poprowadzić te newralgiczne 10 km pod starym miastem a resztę na powierzchni. W ten sposób oszczędzilibyśmy dużą ilość pieniędzy, a i tak ludzie przesiedliby się do metra, bo szybsze i wygodniejsze.
Dokładnie podobne mam zdanie - w Krakowie potrzeba 10 może 20 km "prawdziwego" podziemnego metra, reszta może być na powierzchni ale na osobnych wydzielonych pasach ruchu na które samochód nie może technicznie a nie formalnie wjechać! Oczywiście skrzyżowania typu Dietla/Starowiślna muszą być podziemne bo inaczej to będzie dalej pseudo-szybki tramwaj. Tylko metro które jest naprawdę najszybszym środkiem transportu przyciągnie do komunikacji miejskiej wielu użytkowników samochodów. Do tramwajów mogą nawet jacuzzi wsadzić a i tak nie będą ciekawą alternatywą dla samochodu. Oczywiście na stacjach końcowych parkingi P+R są konieczne. Oczywiście tanie i strzeżone.
A co do szpitali o których teżbyła mowa to niestety ale miejsce dla nich jest na obrzeżach miasta - najlepiej blisko autostrady. Szpital Kopernika miał/ma mieć stawianą nową siedzibę kolo Szpitala w Prokocimiu ale już się szurnięci zieloni obudzili i coś pierd.... o drzewach które trzeba będzie wyciąć.
Odpowiedz cytując