|
Ok, tu akurat pomyliłem szpitale. Jak ktoś ma chore narządy ruchu to musi czymś pod szpital podjechać. Ale sam tego pojazdu nie poprowadzi. I wiadomo, że raczej będzie jechał wózkiem. Ale to temat na inną dyskusje. Pewnikiem jest, że należy odciążyć centrum miasta, gdyż te korki w ciągu dnia świadczą o kompletnym bezsensie obecnych rowiązań, a drogi tam nie poszerzymy. O metrze możemy rozmawiać, choć w obecnych realiach nas na nie nie stać. A to musi być solidnie przygotowana inwestycja. W obecnym stanie rzeczy możemy poszerzać ważne drogi dojazdowe z osiedli do 2 obwodnicy, tylko jak później tam rozwiążemy problem korków? Nie wspomne już o hałasie. Mieszkam rok na Ruczaju, a dojeżdżałem tam przez 3 lata, i nigdzie w okolicy nie było ekranów akustycznych. Dzisiaj mieszkając tam odczuwam to co reszta mieszkańców - niewyobrażalny hałas. I nic się w tym kierunku narazie nie robi.
|