|
pan mieszczuch to sam się skompromitował bo Zakamycze jest w granicach Krakowa, 5min Lasu Wolskiego, bliziutko do zoo. Ale jak się nie zna Krakowa to co innego. Nie pracuje w centrum. Parkingi pod placem inwalidow jak najbardziej, popieram. Właśnie tego brakuje aby w rejonie starego miasta były parkingi i tam zostawiasz auto i po centrum można chodzić na piechotę. W centrum niech jeżdżą tylko mieszkańcy i zaopatrzenie.
|