|
Panowie, naprawdę nie psujmy sobie świąt "rewelacjami" brukowców. Ostatnio kilkakrotnie przeszukiwałem włoskie serwisy pod kątem zainteresowania graczami Wisły przez włoskie kluby. Ani Chievo Werona, ani serwisy transferowe (mercato) nie piszą nic oficjalnie o realnej chęci zakupu Marcelo czy innego naszego gracza. Od rewelacji "Faktu" do poważnych kroków transferowych daleka droga....
Wiadomo, że każdy z nas chciałby ze 3-4 mocne transfery do Wisły, co w zdecydowany sposób podniosłoby jakość sportową naszej drużyny. Niestety pan Cupiał to nie szejk arabski, nie dysponuje aż takimi miliardami. Prawdopodobnie będziemy się musieli zadowolić przyjściem darmowych graczy, ewentualnie kogoś kupią jeśli sprzedadzą np. Diaza. Nie jesteśmy tak bogaci jak Man City, a nawet i tam mimo wielkich $$$ wpompowanych w klub o sukcesach jakoś nie słychać.
|