Nasze Panie biathlonistki,podobnie jak skoczkowie,mają większą szanse jak dla mnie zdobyc medal w drużynie niż indywidualnie bo każda w sumie wchodzi do czołowej 30-stki Pucharu Świata i zdobywa jakieś punkty-może nie są to miejsca w pierwszej 10-tce ale zawsze jakieś punktowane. Mało jest reprezentacji o tak ustabilizowanym,równym składzie.
A co do Bachledy-Curuś..na razie w sumie zasłyneła głównie głośną aferą w której to podobno jakaś słynna holenderska panczenistka proponowała Jej kase za zrezygnowanie ze startu w olimpiadzie w Turynie
