|
FM 2010 ma jedno moim zdaniem b. duże nie dociągnięcie.
Mianowicie zdobyłem tytuł mistrza polski, oraz puchar polski.
no a w Super Pucharze Polski gra Mistrz kraju ze zdobywca pucharu... no ale skoro miałem podwójną koronę, to ciężko grać z samym sobą... i zagrałem w SPP ze Śląskiem Wrocław - przegranym pucharu polski...
no ale spoko, udało mi się zdobyć SPP, i potrójna korona.
Awansowałem do fazy grupowej LM, zająłem 3 miejsce i dotarłem do ćwiercfinału LE ale odpadłem z Fiorentina.
Teraz w LM mam Ac Milan , Sporting Lisbona ( z R.Lewandowskim ) i Malmo FF w grupie.
No i mały paradoks, pokonuje 3:0 szwedzkie Malmo, ale w PP z takim samym składem przegrywam z Gieksą Ka-ce w karnych 5:4...
Ale gra wciąga !
Szkoda tylko, że mi lech, jaga czy legia wykupują sztab szkoleniowy.
A Heniu Kasperczak przy maksymalnych dostepnych zarobkach na miesiąc i 800.000 zl za podpisanie kontraktu, nei chce się zgodzić na trenowanie mojego zespołu.
Szkoda też, że Błaszczykowski, Baszczyński, Żurawski czy Wichniarek - nie chcą przejść za granicy do Krk.
I zastanawiam się, jak Wam się udało kupić Roberta Lewandowskiego z Lecha, nawet gdy było mnie stać na 28 melonów za niego, to wybierał za 26 sporting albo wyśmiewał moją ofertę ;-/.
Jose - dzięki za nazwiska.
|