No dobra to ja też się pochwalę
-wszystko zaczyna się od opłatka i życzeń
-później mamy 2 zupy, pierwsza to barszcz i dwa rodzaje uszek (z mięsem[NIE NIE NIE FARSZ BABUNI ROBOTY] i grzybami) druga to grzybowa z makaronem i grochem
-następnie przechodzimy do karpia, do którego jest strucla z masłem
-wszystko popijane jest kompotem (którego nie lubię, ale skosztować trzeba), a do ryby kieliszek wina białego.
-na koniec zostaje na ryba po grecku
-teraz gdy mamy już 12 dań przechodzimy do odpakowywanie prezentów!