Ale w razie jakby obu nie wyszło to można złożyc na wiaterek a w drużynie ciągle nam wiac w plecy nie może..chyba.
A co do Miętusa..w osobie Robecika Matei ma specjaliste w sztabie szkoleniowym jeżeli chodzi o takie sytuacje w drużynie i może skorzysta z rad tego wybitnego fachowca w tej dziedzinie.
I w klasyfikacji medalowej zazdrośnie na Nas będzie patrzył każdy Kanadyjczyk,Rosjanin czy Niemiec po takiej lawinie krążków. No i dodałbym w łyżwiarstwie szybkim Katarzyne Bachlede-Curuś do medalowego grona zamiast Wójcickiej.

A na serio to kazdy Nasz medal będzie wielkim sukcesem-szczególnie patrząc na dotychczasowy dorobek Polski na Olimpiadach zimowych.