Ja jednak wyżej oceniam szanse indywidualnie Małysza i Stocha. Są to doświadczeni zawodnicy i jakby liderami są oboje bo Adam ma swój sztab a Stoch jest liderem u Kruczka.
Jeśli najlepsi będa dalej Miętus, Hula, Stoch i Małysz to o 3 ostatnich się nie boje ale wydaje mi się że Miętus w decydującym skoku nie wytrzyma presji. jeśli ma startować to na pewno jako pierwszy ale tak czy siak w drugiej serii skok zepsuje

Wspomnicie moje słowa

Będzie z niego dobry skoczek ale presji psychicznej jeszcze nie wytrzyma. Można mieć nadzieję że Rutkowski wróci do formy.
Przeanalizuje jeszcze raz sprawę na spokojnie:
Kowalczyk - sprint, masowy, indywidualny i łączony (największe szanse w klasyku a nie wiem czy indywidualny czy masowy będzie klasykiem ale chyba indywidualny a sprint i masowy zapewne dowolnym) - 4 medale
sztafeta biegaczek - W Libercu na 6 miejscu, teraz niby bez formy ale liczę że się na Igrzyska dobrze przygotują - 5 medal
sztafeta sprinterów - Kreczmer i Krężelok co prawa w tym sezonie lepiej biegają biegi długie co jest dla mnie szokiem ale juz w sprincie jest coraz lepiej. Coś mi się wydaje że na Igrzyskach odpalą;] - 6 medal
Sikora - każdy bieg czyli 4 medale, co prawda na razie bez rewelacji ale już biegowo poprawa i zaczyna wracac do formy - już 10 medali
sztafeta biathlonistek - nie licze medalu indywidualnego bo to prawie niemożliwe ale w biegu indywidualnym przy 20/20 każda zdobędzie medal (poza Bobak) ale czy zdarzy się cud?;] - 11 medal
drużyna skoczków - jak na razie murwani faworyci do srebra, mi się jednak wydaje że na Igrzyskach będzie słabo a finowie/norwegowie tak zaczną skakać - 12 medal
Małysz/Stoch - 13 i 14 medal
No i Ligocka - 15 medal
Do tego Wójcicka - jedyny kandydat z łyżwiarzy do medalu, ja czuje że będzie sensacja w jej wykonaniu - 16 medal
Staszulenk (dwa razy 5 w PŚ 2008/2009 także jakby zjechala przejazd życia to może może)
noi i short track - tam jest zawsze dobry hardkor

Pozdro i zapraszam do dyskusji.