Biathlon nie jest loteryjna konkurencją. Jest nieprzewidywalny ale nie ma tu żadnej loterii bo wygrywa najlepszy. Loteryjne to są skoki bo będa na starych zasadach rozgrywane także medal może mieć każdy.
Jak mamy sobie nie robić nadziei?
Jest najwiecej szans medalowych w historii. Przez ostatnie kilkanaście lat łącznie tyle nie było
Kowalczyk - 4 medale
sztafeta pań w biegach - ja ich nie skreślam jeszcze
sztafeta biathlonistek - są w czołówce
Sikora i któraś z biathlonistek - w biegu indywidualnym każda ma szansa a biegają nieźle
Stoch/Małysz i druzyna - zalezy od warunków
Snowboardem się nie interesuje więc tu szans medalowych nie ocenie.
Do tego sztafeta sprinterska - Krężelok, Kreczmer (dochodzą do formy)
Może nie być żadnego medalu a może być 10. Szanse są i trzeba wierzyć
