W tym mieście powinny być 2 hale co najmniej - nasza kosz/ siatka etc. i Cracovii lodowisko. Jakby na to nie patrzeć, w sportach drużynowych za granicą regularnie reprezentują Kraków nasze koszykarki i ich hokeiści. Ale kij z tym, w zawodach indywidualnych za granicą reprezentują nas przedstawiciele i pełnomocnicy prezydenta. Ważne by na nich był hajs. Jakoś słyszę ciągle o oszczędnościach na remontach, stadionie, hali i kulturze, ale o cięciach w administracji (1 prezydent, 4 wiceprezydentów,
13 pełnomocników) jakoś cicho. Żeby było mało, to od 5 listopada mamy nowego pełnomocnika ds. marki Kraków (nie to nie żart
>> link)
Przepraszam, to jest przedostatni pełnomocnik. Wygląda na to, że ostatnim, jeszcze świeżutkim, jest
Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Inwestycji Strategicznych z 8 grudnia 2009 (
>> link). Szkoda, że rok 2009 kończymy liczbą 13 - mam nadzieję, że pierwszą decyzją w 2010 będzie stworzenie stanowiska
Pełnomocnika ds. Ogarnięcia Liczby Pełnomocników.