1q2 napisał(a):

|
Nie chce mi się akurat w ten dzień wdawać w przepychanki ale wd mnie to obrzydliwe jest z Twojej strony - chyba że wiesz coś czego nie wiemy , tyle że wiadomo że nic nie wiesz.
|
Obrzydliwością jest doprowadzenie do takiego stanu gościa będącego najbliższym współpracownikiem.
Głupotą jest udawanie że nic się nie stało.
Hipokryzją i obłudą (na poziomie GW) jest próba zamiatania tematu pod dywan pod pozorem "obrzydliwości".
Czy się chce czy nie sprawa jest bardzo poważna i demagogia w rodzaju rzucania oskarżeń o "obrzydliwość" żadnym sposobem nie "przykryje" tematu. Dogłębne wyjaśnienie tej sprawy jest w najlepiej pojętym interesie nas wszystkich (niezależnie od barwy politycznej).
A jeśli wiadomo że nic nie wiem to po co o tym pisać w swoim poście?
A tak w ogóle to: Zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt dla wszystkich.