|
Weźcie pod uwagę, że aby wyjąć igłę trzeba by skroić kawał kości - tak przynajmniej utrzymują obaj lekarze. Wybrali mniejsze zło.
Czy jeżeli usunięto Łukaszowi zrosty i krwiaki, które uniemożliwiały wyprost - to nie oznacza czasem, że Fass miał rację i przesadzono z obciążeniami i tym w miarę szybkim powrotem na boisko?
|