Arapaho napisał(a):

Mam wogóle taki pomysł.Mogę ja albo ktoś inny chętny (jakby był) - napisać list otwarty do p. Konrada Jaskóły, prezesa firmy Polimex Mostostal SA z prośbą o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości nurtujących kibiców a dotyczących budowy stadionu.
Problem w tym że list powinien jakoś oficjalnie być sygnowany przez nas .Nie wiem SKWK może by się pod to podpięło, albo jakoś w imieniu forumowiczów ?Co o tym myślicie.Zbierzemy pytania i wyślemy z prośbą o odpowiedz?
|
No nie widzę innego wyjścia... Ale tak swoją drogą to jest chora sytuacja, że na temat budowy stadionu Wisły mieszkańcy Krakowa muszą szukać informacji, snuć jakieś domysły itd. bo nie jesteśmy informowani o wszystkim jak należy. Każdy widzi jak z tym jest na Legii, czy choćby w Gdańsku którego przykład przytoczyłeś. Dni otwarte były organizowane też w Poznaniu. A w Krakowie nie dość że buduje się bólem za mały w stosunku do potrzeb w przyszłości stadion, to jeszcze nigdzie nie można uzyskać wyczerpujących i pewnych informacji na jego temat...
Pytanie tylko co taki list nam da, nawet jeśli ktoś na niego raczy odpowiedzieć? Napiszą jedno, a i tak dalej będą odwalać fuszerkę... Obecnie mamy sytuację taką, że jak ktoś powiedziałby mi że w lipcu 2010 r. obiekt na Reymonta będzie gotowy, to uznałbym go za szaleńca... Ostatnio na stronce o stadionie Wisły pojawiła się taka ankieta:
http://www.stadionwisly.info/ankiety#poll-12 Dziwi mnie optymizm jej uczestników, którzy na pytanie "Twoim zdaniem stadion zbudują?", odpowiadają często z niepoprawnym optymizmem: "z (jedynie) kilkutygodniowym opóźnieniem"... Według mnie najbardziej obstawiana powinna być opcja: "nigdy go nie skończą", albo jeśli komuś dopisuje humor w związku ze zbliżającymi się świętami to w najlepszym wypadku: "z rocznym opóźnieniem"... I życzmy sobie żeby to było tylko roczne opóźnienie.