tommiyacht napisał(a):

|
powiem tak. transfer tego białorusina do Lecha powinien nieco ostudzic zapały właścicieli klubów jelsi chodzi o wyceny zawodników. bo jesli okaze sie ze gosc jest drugim Stilicem z perwszego sezonu, i kosztował tyle ile kosztowal, to oduczy dyktowania chorych cen za polskich kopaczy
|
No nie tak do końca.
Problemem nie jest samo dyktowanie śmiesznych cen za nasze "gwiazdy" / "talenty". Sęk w tym, ze czołowe kluby te "gwiazdy" za takie kwoty wykupują. One się kompromitują!
Jeśli przykładowo Lech kupi sobie jeszcze Surmę za 1 mln euro to dla mnie będzie większym frajerem niż Lechia, która taką abstrakcyjną kasę sobie zażyczyła. Lechistom pogratuluję biznesu, z Lecha będę się śmiał.
Wycena, a kupno, dwie różne kwestie. Wiśle też nie broni nikt wycenić Leszczaka czy innego Mączyńskiego na 4 mln euro! Albo Marcelo na 7 mln euro, ku chwale forumowych ekspertów transferowych. Jej sprawa, a nuż trafi się biznes 103 lecia.
Reasumując - nie oczekujcie, że prezes takiego Piasta uderzy się po wczorajszym transferze Lecha w pierś i z pokorą oznajmi: "Wybaczcie, przejrzałem na oczy i jest mi wstyd - oddam Glika za 150 tys euro bo tyle jest wart"... Raczej dalej będzie krzyczał o milionie, jego sprawa.
W pierś powinny bić się i wnioski wyciągać raczej kluby "kupujące"...