Markus napisał(a):

Utrzymująca się polityka ciągłego osłabiania zespołu i braku wzmocnień, obojętnie jak tłumaczona i czym powodowana, nie doprowadzi Wisły nigdzie indziej, jak do kolejnych Lewadi, oraz do jeszcze większych dziur budżetowych.
Chcąc unikać coraz boleśniejszych pucharowych i w dalszej kolejności ligowych porażek, musimy podążać w inną stronę niż przez ostatnie lata. Musimy mieć zespół coraz silniejszy, a nie coraz słabszy.
Niestety, na razie Bogusław Cupiał wyraźnie nie ma tego w planach.
|
Spokojnie, muismy wytrzymac jeszcze pół roku. Bedzie stadion, ktory mocno wypelnimy - w to nie watpie. Karnety na nastepna runde pojda jak swieze buleczki - po takim poscie , zejdzie ze 12 tys karnetow. Skonczy sie kryzys, to ludzie beda miec wiecej kasy na rozrywke, firmy na sponsoring, a Telefonica odbije sie od dna. A ze zbliza sie Euro, koniunktura na pilke bedzie. Bardzo balem sie tego roku, ale wciaz trzymamy sie mocno nad powierzchnia. Wkurza mnie Skorza wieloma rzeczami, ale jakos mu sie udaje utrzymac nas na szczycie i za to mu chwala. Cel dla druzyny - zdobyc mistrza, cel dla nas - jak najwiecej osob z karnetami i znowu R22 bedzie Twierdza nie do zdobycia.