Marszałek napisał(a):

|
strach człowieka ogarnia jak sobie uzmysłowi jak to wszytko działa.
|
Nie tylko strach. Gdyby to nie było aż tak smutne i żałosne, byłoby śmieszne.
Jak jakikolwiek lekarz może mówić, że przypadkowo pozostawione ciało obce w organiźmie nie będzie sprawiać żadnych problemów i to jeszcze zawodowemu piłkarzowi?! A jak kiedyś Garguła np: podczas meczu oberwie w kolano i igła się przesunie? Albo coś innego złego się stanie, dajmy na to podczas rehabilitacji?
Czy ktoś tu ma odrobinę wyobraźni i wiedzy, czy tylko nasi piłkarze latają od jednego felczera do drugiego znachora?
To jest coś niebywałego. Kiedy Wisła stała się areną filmu "Czy leci z nami pilot 3"?
Profesjonalizm made in Poland, psiahmać....