|
Narazie to widać mamy spory przeciek w klubie. Gdziekolwiek by sie nie ruszył trener, asystent (nawet na jakąś wysepkę koło Estonii) to w mediach wszystko wiedzą. Przeciwnik też, gdzie i po co pojechał ktoś z Wisły. Jak się prowadzi taką otwartą politykę to się wychodzi z czasem na durnia i to nie tylko przed własnymi kibicami. Dziwne, że za czasów nielubianego przez Skorże - Bednarza było jednak inaczej, a pismaków krew zalewała, bo dowiadywali się w ostatniej chwili gdy gość właśnie podpisywał kontrakt. Nie mam zaufania do obecnych skautów, bo coś mi się zdaje, ze kłapią celowo dziobem naokoło i wynajdują graczy nie tylko nam, chociaż od nas biorą kasę. A przy okazji dorabiaja na boku, oferując towar innym po cichu.
|