Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17453
Stary 22.12.2009, 22:49
Szarny napisał(a):Wyświetl post

Jeżeli naprawdę wydatek 300 tys. euro na piłkarza z takim CV jest dla nas nie do zaakceptowania, to zarząd powinien nieco zmienić nasze plany na najbliższe lata i nie mamić kibiców "że naszym celem jest gra w grupie w LM, ew. LE". Bo za kilka lat, kiedy skończą się nasi najlepsi zawodnicy z taką polityką to my w Europie wogóle grać nie będziemy.
.
To nie jest kwestia zarządu,ale szerszej sytuacji. Zarząd wykona to co mu każe Cupiał. Nie inaczej. I tutaj właśnie zaczynają się dziwne dla mnie sytuacje. Otóż Cupiał nie wiem na co liczy,ale w obecnym kształcie bez dofinansowania będziemy w czubie może dwa,trzy lata. Później będzie coraz gorzej wejść na pudło. O jakiś pucharach europejskich możemy już teraz zapomnieć. Goni nas Amica i to wyraźnie. Dodatkowo zespól ten posiada zaplecze finansowe i to dość znaczne. Dziś sprzedali min Kitajcom fabryki za 230 mln. Jakiś grosz z tego na Amicę napewno pójdzie, jeśli będzie taka potrzeba. Długofalowo są w lepszej pozycji od nas. Legia,tam dziwne rzeczy się dzieją do tego ITI,nie sądze aby wydawali tyle kasy co Amica na transfery w dłuższej perspektywie. Poza tym im ITI pożycza kasę,więc są w takiej samej dziurze jak my. Jedno okno transferowe będa mieć solidne,posprowadzają kogoś nawet z nazwiskami,plus trener, poczekają sezon,dwa kasę odbiorą i tyle. Tak to widze. Większą obawę mam w kontekście Polonii Warszawa i Wojciechowskiego. On ma zywą gotówkę nie na papierze i jest gotowy wydawać na konkretnych piłkarzy dobre pieniądze. Do tego już doszedł do tego,że w Polsce nie ma dobrych trenerów. Bakero został, zobaczymy kogo zacznie ściągać,ale nie mam wątpliwości,że Wojciechowski może zbudowac mocny zespół,w oparciu o swój solidny interes. I to niekoniecznie w Warszawie.Natomiast my na tym tle firm mocno wspierających swoje klubu jestesmy mizernii. Cupiał chce mocnej Wisły.Ale póki co to podobno spłacamy dług,który u niego zaciągneliśmy?nie wiem na ile to prawda?,do tego jesteśmy tak naprawde samofinansującym się klubem,co jest cudem samym w sobie. TF nie wiem jaką ma sprzedaż,ale od jakiegoś czasu też nas nie wspiera. Ogólnie to bida. I do tego zarząd nie szuka jakiegoś inwestora,który wykupiłby udziały od Cupiała,bo Cupiał ich mianuje i to nie po to aby ściągać tu kogoś innego. Poprawcie mnie jesli źle myśle,ale czy czasem nie jesteśmy w sytuacji bez wyjścia,skazani na stagnację? Jesteśmy skazani,sorry za powtórzenie, na marnego trenera,bo na lepszego nas nie stać i na modły aby kogoś sprzedać,żeby znów kupić kogoś kto celnie piłkę kopnąc może,choć wiemy,że lepszy od tego którego sprzedaliśmy być nie może. Obawiam się,że za rok,dwa Amica,Legia,Polonia, poczuje krew,że słabniemy zrobią dwa,trzy transfery i bez wsparcia gotówkowego leżymy. Bedziemy groźni ale nic ponad to,z czasem w walce o puchary będziemy na straconej pozycji i coraz lepsi zawodnicy będa nas omijać łukiem,bo kasą też ich nie zachęcimy. Budżet będzie mniejszy,bo nie będzie już kogo sprzedać....reasumując,potrzebny jest inwestor. Do niedawna sądziłem,że uda się dobrą i solidną polityką transferową budować mozny klub za rozsądne pieniądze, to już wiem,że nic z tego. Ani scautów,ani szkolenia młodzieży. Nic.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 22.12.2009 o godz. 23:04.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując