|
Lech kupił za 300 tys euro dobrego piłkarza z doświadczeniem na europejskich boiskach. W obecnej chwili nie ma najmniejszego sensu kupować graczy z naszej ligi. W naszej kartoflanej ekstraklasie wystarczy, że ktoś kopnie trzy razy prosto piłkę i już wołają za niego połowe więcej niż Lech dał za Krivetsa.
|