|
Co do Garguły to niestety wszyscy się poruszamy po omacku. Nikt nie powie prawdy bo prawdopodobnie zarówno doktor cudotwórca jak i rehabilitanci są winni. Rozmawiałem z ortopedą ( sam jestem na etapie rehabilitacji) i również powiedział że igła w nodze to duże niedopatrzenie ale niekoniecznie musi przeszkadzać. Problem jest taki że nie wiemy czy tylko igłę zostawili, czy nie spierd..... czegoś innego. Co do rehabilitacji to po moim dość skomplikowanym złamaniu ( z naderwaniem wiązadeł) mnie cały czas powtarzali że operacja to jedno ale rehabilitacja to będzie druga nie mniej ważna połowa leczenia.
|