Jaroo1 napisał(a):

|
Sprawa jest ciezka bo rozchodzi sie tutaj o kase i kazdy bedzie chcial sie nachapac ile moze pozostaje miec tylko nadzieje ze przy tym dorwaniu sie do koryta ludzie w PZPNie beda chcieli jednoczesnie zmienic pilke, cos robic pozytywnego, a nie tak jak sie dzieje od nastu lat lapac kase i wszystko rujnowac
|
To się nazywa "myślenie życzeniowe". Otóż - mój drogi - ludzie stojący na czele "reformatorów" są bardzo dobrze znani w środowisku i liczenie, że zaczną jakiekolwiek pozytywne zmiany jest niczym nie poparte.
Dlatego właśnie kolega poprosił Cię, żebyś rzucił okiem na ich życiorysy. Ty tego nie zrobiłeś, ale tworzysz jakąś marną fantastykę.
Człowieku, tak się nie da! Chcąc tworzyć fantastyczne wizje nawet na najniższym możliwym poziomie potrzebujesz umięśnionych barbarzyńców i półnagie, cycaste dziewoje, a nie bandę stetryczałych postkomunistycznych reliktów, których jedynym celem jest załatwienie sobie darmowych biletów i schlanie się w trupa w jakimś luksusowym hotelu!