0 22 napisał(a):

A mnie bawi, bo wychodzi na to, ze osoby o tym gardłujące interesuja sie piłką ligową od max 5-6 lat i nie pamietają 'pierwszej wojny futbolowej Dębski - Dziurowicz' i nie pamietaja, ze aktualny MVP opozycji i prawdziwy 'star' to Jagodziński, który własnie w czasie tamtej wojny razem z Dziurowiczem bawił się ligą tak, ze GKS Katowice miał co chciał, a Repra grała chyba jeszcze gorzej*
|
To identycznie jak z Tuskiem - dla większości gardłujących to był "nowy, uczciwy człowiek", a nazwa KLD kojarzyła im się co najwyżej z LSD.
Mnie to osobiście denerwuje, bo wejdzie taki mosiek w temat, o którym zielonego pojęcia nie ma, nazwie Marszałka Pisowcem (to taka obelga w ustach tych lepszych), populta się na właściciela klubu i na koniec stwierdzi, że stracono historyczną szanse na zmianę. A jako nieskazitelnych kandydatów na prezia rzuci Bońka i Koźmińskiego Jr. Bez jaj
Nic to. Byle do Euro...