wolfy napisał(a):

|
Przyszło mi do głowy, że na dobrą sprawę wystarczyłoby oddać większość władzy w ręce klubów ekstraklasy. Tacy ludzie jak Cupiał, Walter, Rutkowski, Solorz, Cacek to przecież biznesmeni obracający wielkimi pieniędzmi. Jestem dziwnie pewien, że razem byliby w stanie wypracować jakiś sensowny system, zatrudnić odpowiednich fachowców etc. Tak naprawdę - to tylko dzięki nim nasza piłka nie ma teraz statusu półamatorskiego.
|
Masz rację, tylko że wymaga to zmiany statutu PZPN. Jak to zrobić? Nie mam pojęcia.
Największą szansę zmarnował Drzewiecki, wycofując się w pół drogi. Należało zatrzymać kuratora w PZPN i zmienić statut. I olać sprawę zawieszenia reprezentacji - i tak gorzej już być nie może.
Po roku-dwóch banicji wrócilibyśmy do struktur UEFA i FIFA, ale na zdrowych zasadach.
W chwili obecnej nie widzę szans na zmiany. Ale ten system to paranoja - więcej do powiedzenia w polskiej piłce ma Srutusiński, który jako "zasługę" może sobie zapisać prezesowanie klubowi A-klasy i zasiadanie w strukturach związku, niż Cupiał, Walter czy nawet Filipiak którzy z własnej kieszeni włożyli w piłkę kilkadziesiąt milionów złotych.