E tam Firma - śmieszy, a Rychu nie śmieszy?
Wszystko nazywa się Ulicznym Rapem i tak powinno być postrzegane.
Mocny bas cały czas i bombowa stopa
Tak to trzeba interpretować. A z resztą nie będę nikogo nawracać...
EDIT:
Dla mnie najlepszym kawałkiem Firmy jest "Słowo na Ulicy" - jak wspomniał Bosski na koncercie Klasyk!!!!