ciacho napisał(a):

|
Kto ma dokonać zmiany i pociągnąć te zmiany jeśli nie Wisła, najbardziej rozpoznawalny i odnoszący największe sukcesy w ostatnich latach klub w Polsce? Pytałem Cię już jakie widzisz inne rozwiązanie, ale tego oczywiście juz zaproponować nie potrafisz, bo innego rozwiązania niż zmiana myślenia w klubach (w tym Wiśle) po prostu nie ma..
|
No dobra. Wisła poprowadziła by zmiany. Jakie? Odwołano by zarząd czyli nowe wybory. 90% delegatów wraca z powrotem. Mamy jakiegoś kandydata na prezesa? Nie "chociażby ten albo tamten" tylko konkretnie - imię i nazwisko oraz PROGRAM? Uzgodnionego, takiego, który nie przepadnie w głosowaniu za 15 piłek i awans z III do II ligii?
Aha, nie ma.
Ile osób liczy zarząd? 18? Mamy tyle "nowych" twarzy będących delegatami? Lub jeżeli nie są delegatami to takiego którego poprą wszyscy "rewolucjoniści"? Czyli i regoin, i Cupiał, i Walter i Solorz?
Aha, nie mamy.
Taka rewolucja w stylu "mam dość Niemców, stanę ramię w ramię z wyzwoleńczą Armią Czerwoną".
Ja tam popieram większość tego co mówi Flamengista.
Po pierwsze statut.