TRNKRN, ja nie napisałem że mam pretensje do MPK, jestem ciekawy o co chodzi? bo moim skromnym zdaniem "przyśpieszenie" KST to nie jest wielki problem, wg mnie to kwestia ustawienia świateł i odpowiedniego skomunikowania ich z tramwajem ( tak jak ze zwrotnicą ). Problem pewnie polega na tym całym systemie (w którym nie wiem o co chodzi)? Przykład pierwszy z brzegu, stoję na przystanku i przez 5 minut wyświetla mi się komunikat że tramawj będzie za minutę. To po jakiego grzyba takie coś
Siwy ale wtedy to nie będzie zasługą KST ani Simensa ani nikogo innego, po prostu tramwaj będzie zasuwał wydzielonym pasem, więc ta cała wywalona do tej pory kasa będzie psu na budę..