Jaroo1 napisał(a):

ale oczywiscie wy wolicie mowic ze odejdzie Lato to przyjda tacy sami. A gowno prawda Ciagle te same mordy, Lato, Engel, Piechniczek, Krecina- czy mogłoby byc gorzej? NIE! Nawet jakby przyszli kolejni partacze to juz nie byliby tacy jak ci obecni, jak patrze na Piechniczka i jego gadke to mi sie zygac chce.
|
Dla Twojej informacji Engel, Piechniczek i Kręcina w zarządzie PZPN zasiadają od czasów prezesury Listkiewicza. Wybór Laty coś zmienił w tym temacie?
A co do tego czy mogłoby być gorzej... Wielu w czasie kadencji Listkiewicza mówiło, że kto by nie został prezesem to gorzej już nie będzie
Pełna zgoda z flamengistą. Parafrazując pewne powiedzenie, w przypadku PZPN ryba psuje sie od dupy strony

Najpierw w OZPNach trzeba zrobić czystki bo to "teren" ma najwięcej do powiedzenia. Tak poza wszystkim to tzw. opozycja w wariancie optymistycznym mogła ugrać najwyżej nowe wybory. Przypominam, że przed poprzednimi to Boniek był przez większosć mediów lansowany na nowego prezesa. Jak się skończyło? Dostał 16 czy 18 głosów bo "teren" wolał Latę....