mr_kwolf napisał(a):

|
Kolego, Lato zrobił dla polskiej piłki więcej niż Mielcarski i Koźmiński razem wzięci a jakoś nie przeszkadza ci to go oczerniać.
|
Mogę wiedzieć co on takiego zrobił dla polskiej piłki ? Rozumiem, że nie rozmawiamy o latach 70 i jego zasługach piłkarskich.
mr_kwolf napisał(a):

For_Fun - Polecam przeczytanie książki "Folwark zwierzęcy" Orwella. Dla mnie to właśnie taka sytuacja. Świnie (niby głos ludu, nadzieje na lepsze jutro) zastępują Pana Domu. Na początku byłoby pięknie cacy a zaraz potem to samo.
Odpowiadając na pytanie który zadałeś wolfy a pewnie zadałbyś też mi odpowiem że jedynym rozwiązaniem wg mnie, trochę utopijnym jest to że polską piłką powinni rządzić ludzie sukcesu, który dla dobra polskiej piłki a nie chęci zarobienia paru groszy zechcą rządzić PZPN. Mówią tutaj o ludziach pokroju Cupiała, Solorza, Waltera itd. Ludzi których możliwość zarobienia paru tysięcy złotych na przekrętach nie zainteresuje bo po prostu im jest to niepotrzebne. Jako Prezesa wtedy można wybrać sobie jakiegoś Mielcarskiego, który swoją twarzą będzie to firmował a jest w miarę dobrze znany w światku piłkarskim. Wiem że to rozwiązanie utopijne ale może kiedyś się go doczekam.
|
Przecież Walter, Cupiał, czy Solorz teraz mają głos więc oni również rządzą polską piłką, niestety nie mówią oni jednym głosem i dużo na tym tracą.
No chyba że chodzi Ci, żeby tylko oni rządzili ? Ale dlaczego akurat oni mieliby mieć tylko głos a inne kluby ekstraklasa a inne związki ?. To tak jakby głos w wyborach prezydenckich mieli tylko bogaci Polacy, bez sensu.
Gdyby tylko wszyscy chcieli to przejęliby władzę. Wczoraj Walter i Solorz podjęli taką próbę, może następnym razem się uda.