Wyświetl pojedynczy post
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4031
Stary 20.12.2009, 23:23
kot napisał(a):Wyświetl post
ciacho

Możesz być pewny, że to co myślę, zawsze ma na względzie przede wszystkim interes Wisły. I jeśli mnie zapytasz o ten interes na teraz, to od 12 lat jest nim Bogusław Cupiał. Człowiek, który nie udziela wywiadów i nie uczestniczy bezpośrednio w życiu publicznym, za co mam do niego ogromny szacunek, że nie robi z Wisły żadnej propagandy czy politycznej manipulacji. Pilch na zjeździe PZPN milczał całkowicie i zapewniam Cię, że prawdopodobnie w głosowaniu poparł jedynie interes Wisły, gdyż TFK na szczęście nie robi z Wisły narzędzia w interesach swojej firmy, jak robią to wszyscy inni , zwłaszcza Ci topowi przedstawiciele klubów. Ta wolność i apolityczność Wisły Cupiała, jest dla mnie cenniejsza, niż reformy naszej piłki w wydaniu ludzi, nie mających nawet pomysłu na te reformy. Wybacz, ale Lato mnie ziębi i parzy, bo nie różni się niczym od tej reszty. Sugestywna zmiana "Laty" na "Zimę", bez szans na reformę prawdziwą a nie hasłową, byłaby sztuką dla sztuki, w której jak napisałem, uczciwa Wisła Cupiała, prawdopodobnie zostałaby zgwałcona przez agresywną i głodną jego sukcesów, hordę "młodych ( nowych ) " wilków liberalnych po polsku.

A jako kibic powiem Ci, że ludzie, którzy kibiców mają za niewolników ich biznesów, nigdy nie otrzymają mojego wsparcia. Dlatego napisałem, że dla idei kibice nie powinni obalać kolejnych murów " PZPN-owskich" . Albo chętni do władzy, uszanują kibica i wtedy mogą liczyć na masy kibicowskie w rozwaleniu betonu, albo kibice prędzej czy później, sami zreformują ten beton i te "młode" wilki. Tak czy owak " Nic o nas, bez nas ".

Ps. nic nie jest tak oczywiste, jak sie nam z pozoru wydaje. Ja nigdy nie twierdzę, że jestem nieomylny. Tym kibicom, którzy nie rozumieją mojej postawy, odpowiem krótko - " wolnoć Tomku w swoim domku". Moim domem jest Wisła a reszta mnie wali, gdyż nie widzę interesu dla Wisły w zamianie władzy w PZPN na ludzi Waltera i Solorza. Wystarczy, że mają już 100 % władzy w Ekstraklasie. PZPN musi zostać odpolityczniony a nie upolityczniony jeszcze bardziej, jak to się teraz dzieje. Taka reforma PZPN mnie nie interesuje. Tutaj potrzeba profesjonalistów oraz ideowców , bo nasza piłka nożna jest chora a na horyzoncie nie widać nawet diagnozy, nie mówiąc tu o proponowaniu skutecznego leczenia. Ważne są tylko wyniki polskiej piłki a jakimi metodami i ludźmi do tego dojdziemy, to już nie ma znaczenia. Póki co nikt o tych wynikach i drodze dojścia do nich nie mówi, poza hasłami obalenia muru i raczej wyłącznie dojścia do władzy w tym biznesie. Inaczej wygląda to tak : załatwmy tego paskudnego Lato i jego promotorów a potem się coś wymyśli, jak już podzielimy łupy i każdy coś skorzysta. Pytam się więc, co na tych łupach miałaby skorzystać Wisła ? Piłkarzy z polskich klubów za darmo Nie karanie bez precedensu Boguskiego przez Ekstraklasę ? Mniej upierdliwych sędziów dla Wisły ? Mniej paszkwili o śmierci znienawidzonej Wisły Cupiała, w mediach Waltera i Solorza ? Zmianę postępowania Cupiała w sprawie kibiców Wisły, na wzorzec zwycięskiego wtedy Waltera ? Może mnie ktoś oświecić co do tych korzyści ?
Przepraszam bardzo, ale żeby w zarządzie PZPN zasiedli Ci jak to nazwałeś "profesjonaliści oraz ideowcy", których byś widział jako uzdrawiaczy polskiej piłki, to muszą być oni wcześniej wybrani przez delegatów, m.in. przez delegatów z klubów, m.in. przez delegatów z Wisły, tych samych, którzy dzisiaj poparli Latę i tych samych, którzy wybrani zostali wg mnie przez Cupiała (a przynajmniej zaakceptowani, bo nie wierzę, że nie ma on na to wpływu), tego samego, który wg Ciebie jest interesem Wisły. Ja tu widzę pewną sprzeczność.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Co za ludzie. Wystarczy wam coś zmianę - i już pędzicie popierać na złamanie karku jednych cwaniaczków przeciw drugim. Co zresztą tłumaczy wiele w kwestii poparcia obecnego rządu, ale to już inna kwestia.

Porażające te nazwiska. Marek Koźmiński - bez komentarza. Właśnie ośmieszyłeś się w oczach ludzi mających jakiekolwiek pojęcia o naszej lidze.
Mielcarski - fakt, ubiera się trochę lepiej od Laty, pewnie też mniej pije. Idealny kandydat. Taki drugi Listkiewicz.
Boniek - bez jaj. Kolejny zbawca z brudem pod paznokciami.
A mógłbym tak zapytać co w takim razie należałoby wg Ciebie z PZPNem zrobić? Rozumiem, że wyznajesz pogląd, że zostawić w spokoju i niech się bawią?
Ostatnio edytowane przez ciacho : 20.12.2009 o godz. 23:41.
Odpowiedz cytując