For_FuN_ napisał(a):

|
A od kiedy Jagodzinski byl liderem tej grupy opozycjnej? To jest czlowiek bez zadnego poparcia w strukturach PZPN'u i nie wiem, co wogole robi w polskiej pilce. Po drugie...zaden Gren czy inny nie chcial i nie chce kandydowac na prezesa PZPN. Dzisiaj jasno zadeklarowal, ze kandydat na ewentualnego prezesa czy czlonkow zarzadu jest do dogadania...a nazwiska jakie wymienil, to Boniek, Mielcarski czy Marek Kozminski...
|
"Grupa opozycyjna" -

Jagodziński wspiera Grenia w skoku na kasę nie z czystej sympatii, ani chęci naprawy czegokolwiek (goście siedzą w PZPN nie od wczoraj).
Co za ludzie. Wystarczy wam obiecać "zmianę" - i już pędzicie popierać na złamanie karku jednych cwaniaczków przeciw drugim. Co zresztą tłumaczy wiele w kwestii poparcia obecnego rządu, ale to już inna kwestia.
Porażające te nazwiska. Marek Koźmiński - bez komentarza. Właśnie ośmieszyłeś się w oczach ludzi mających jakiekolwiek pojęcia o naszej lidze.
Mielcarski - fakt, ubiera się trochę lepiej od Laty, pewnie też mniej pije. Idealny kandydat. Taki drugi Listkiewicz.
Boniek - bez jaj. Kolejny zbawca z brudem pod paznokciami.