U mnie jak co roku,
1. opłatek - UWIELBIAM

2. Barszcz biały z uszkami z kapustą i grzybami.
3. Ziemniaki, Kapusta z grochem i symbolicznie odrobinka karpika, bo po rybach niemal wszystkich mam odruch wymiotny, po karpiu zwłaszcza.
4. Kompot + inne rozżedzacze soków trawiennych.
5. Kutie, ciasta i inne chałki to na deser w sumie, ale śladowe ilości bo słodyczy nie lubię.