For_FuN_ napisał(a):

|
P.S - Przypominam, ze prezesem nie zostalby ktos z betonu(chyba, ze delegaci klubowi naleza do tego betonu...), bo ludzie z terenu potrzebowaliby glosow klubow do wiekszosci...czyli bylby kandydat kompromisowy.
|
Zostałby nim najprawdopodobniej Tomasz Jagodziński, były rzecznik prasowy PZPN, menda porównywalna z Kręciną. Pamiętam, że kiedyś zbierał srogie ****y na R22 za jakąś krzywą wypowiedź pod adresem Wisły (niestety pamięć zawodzi i nie pamiętam co dokładnie powiedział, to juz z dekadę temu było). A jego prawą ręką byłby Greń, architekt zwycięstwa Laty w wyborach, przeciwko któremu teraz występuje bo wbrew obietnicom nie dostał funkcji dyrektora reprezentacji. To rzeczywiście nie beton... To żelbet.
Proponuje co poniektórym ździebko ochłonąć. Oczywistym jest, że wszystkie kluby chcą zmian w PZPN tyle, że muszą to być zmiany na lepsze. Jeżeli mam wybierać między jednym szmaciarzem a drugim to wole zostawić Latę, który przynajmniej jest idiotą i z powodu swojego ograniczenia umysłowego jest w stanie wyrządzić znacznie mniejsze krzywdy niż Jagodziński & Greń sp. z O.O.