Wyświetl pojedynczy post
TRNKRN
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 20.12.2009, 15:13
Własnie w tym popieram przedmówcę. Ja nie mam nic przeciwko ludziom, którzy są spoza miasta, mają tragiczny dojazd i jeżdzą samochodam, bo to jest uzasadnione. Ale jeśli są jacyś wariaci, któzy mając pod blokiem przystanek i np 5 linii autobusowych (w dodatku rozpiętość jazdy autobusów max 15 minut..) i jak widze, że jeżdzą do centrum, lub przez centrum to mi sie scyzoryk otwiera. Bo wtedy to jest istotnie nieekonomiczne. I własnie my, czyli korzystający z komunikacji, z kolegi podatków za akcyze nie mamy nic, gdyż te podatki idą na budowę dróg, ale nie w mieście, o które to miejskie drogi samo miasto musi zadbać. Ewentualnie może wiaduktów, ale z nich też kolega korzysta. Pomysł zamknięcia ścisłego centrum dla ruchu jest dla mnie najrozsądniejszy, nawet bym był za tym by wprowadzić gigantyczne kary dla łamiących go.
Ostatnio edytowane przez TRNKRN : 20.12.2009 o godz. 15:15.
Odpowiedz cytując